Powitanie nowego JETOWCA

Marzenie wszystkich pilotów.

Moderatorzy: medyk, Marek Wardęga

Avatar użytkownika
Posty: 239
Dołączył(a): 2009-11-26, 20:25
Lokalizacja: Czarnowąsy

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez rafalmisch » 2014-05-20, 00:27

Arku ,kiedy pierwszy lot?
Zawsze na kolegów możesz liczyć, chyba nie zapomniałeś!!!!!
pozdrawiam Rafal Misch

Avatar użytkownika
Posty: 363
Dołączył(a): 2010-09-02, 14:59
Lokalizacja: Nysa

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez Robert » 2016-09-06, 18:04

Ale na naszym lotnisku to chyba ten Jet jeszcze nie latał ?
Pozdrawiam Robert

Avatar użytkownika
Posty: 3820
Dołączył(a): 2009-11-12, 14:42
Lokalizacja: Nysa

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez Arkos » 2016-09-06, 19:36

Oj Robercie, odgrzałeś bardzo starego kotleta, fakt nie latał kisi się w hangarze. ;-)
Uczę się latać.

Avatar użytkownika
Posty: 3820
Dołączył(a): 2009-11-12, 14:42
Lokalizacja: Nysa

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez Arkos » 2019-11-01, 09:00

Witajcie ponownie po długiej przerwie w tym dziale.

Nadeszła niedawno wiekopomna chwila, a mianowicie po dwóch dniach od odkopania Falcona 120 ulotniłem go. Oczywiście nie obeszło się bez pomocy Czarka przy pierwszym odpaleniu turbiny za co bardzo dziękuję. Twoja wiedza Czarkosik jest bezcenna. Długo nie leciał od zakupu bo jakoś nie miałem weny do ulotnienia, ale po zaproszeniu przez Rafała na JetPol Meeting 2019 w Kąkolewie i Pile nakręciłem się na Jetty co zaowocowało wygrzebaniem z nory obory potwora.
Pierwszego lotu nie zapomnę chyba nigdy. Nie dość, że miałem bardzo duży stres nie wiedziałem czego się spodziewać, praca turbiny (bezwładność na akcelerację) jak zachowa się model, praca klap, samo lądowanie (prędkość) to jeszcze po dwóch minutach lotu pojawił się nad lotniskiem samolot ultra light na niskim przelocie z prawdopodobnym zamiarem lądowania. MASAKRA. Musiałem przeprowadzić lądowanie awaryjne bez przygotowania, nie wiedziałem jak zadziałają klapy i z jaką prędkością podejść do lądowania … , na szczęście udało się i nawet muszę przyznać, że byłem zadowolony z manewru. Skurczybyk samolot poleciał dalej, postraszył i tyle. No nic, jak powiedziało się „a” to trzeba powiedzieć „b”. Tankowanie i w górę. Drugi lot muszę przyznać po wytrymowaniu modelu to już była bajka, w głowie włączyła się muzyka. Owszem, stres był jak to zwykle bywa latając samolotami czy innymi statkami powietrznymi, zawsze coś może zawieść, ale sam lot to czysta przyjemność. Dźwięk turbiny na niskich przelotach – BEZCENNY – i same figury podstawowe wykonywane tym modelem wydają się być proste. Obecnie jestem po 11 lotach, każdy lot po 5 min czyli daje to nam ok. 60 min w powietrzu. Wiem, ze to mało, ale cieszy mnie niesamowicie i coraz pewniej czuję się w powietrzu.
Model zasłużył na upiększenie, nakleiłem parę naklejek, ale to nie wszystko co chciałbym zrobić. Muszę kupić nową folię do plotera bo ta którą mam jest już stara i nie chce się dobrze przenosić po wycięciu. Moim marzeniem jest zrobić ładny środek, nową półkę na wyposażenie, porządek z kablami i zasilaniem. Zima długa wiec mam nadzieję, że chęci nie braknie.
Pozdrawiam wszystkich czytających …!

Linki do filmików z pierwszego lotu:

https://youtu.be/D3o9Q3NT7_k

https://youtu.be/a4Lg9daETu8

DSC04398.jpg


20191023_190011.jpg


20191031_172624.jpg
Uczę się latać.

Avatar użytkownika
Posty: 265
Dołączył(a): 2015-03-05, 15:07

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez irek zet » 2019-11-01, 12:37

Brawo Ty. Fajnie napisany post, normalnie czyta się jak list od przyjaciela jesli ktoś jeszcze pamięta korespondencję listową ;-) , brawo

Avatar użytkownika
Posty: 293
Dołączył(a): 2015-06-16, 17:20

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez dimmus » 2019-11-01, 14:04

Bardzo fajnie model wygląda w locie i widać że daje Tobie masę radości. Widać w locie, a w szczególności przy lądowaniu Twoje doświadczenie. Niezmiernie cieszę się że mogłem zobaczyć model w locie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Avatar użytkownika
Posty: 3820
Dołączył(a): 2009-11-12, 14:42
Lokalizacja: Nysa

Re: Powitanie nowego JETOWCA

Postprzez Arkos » 2019-11-01, 15:00

Dziękuję chłopaki, za wsparcie. Na Was zawsze można liczyć.
Uczę się latać.

Poprzednia strona
kuchnie na wymiar kraków

Powrót do Jety

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość